poniedziałek
31
Październik 2016

Postępy i nowości najłatwiej jest śledzić na naszej stronie na Facebooku:

 

www.facebook.com/VFTSpl

 

Poniżej film z pierwszych poważniejszych jazd testowych, kiedy się już w miarę udało dojść do ładu z hamulcami. Można posłuchać jak gada, kiedy się to kręci do max 6500 obrotów. Jak się to dotrze do końca, to będzie to można kręcić nawet i 7800-8000.

 

poniedziałek
30
Maj 2016

Podpięty jest czujnik na wale do prędkościomierza, jeszcze tylko musimy do komputera doprowadzić sygnał z cewki i na podstawie obrotów i prędkości wału się będzie dało wyliczyć aktualnie włączony bieg 🙂

Z tyłu w zawieszeniu jest zrobione porządne mocowanie panharda. W środku są już kuwety, wszystko zmierza ku końcowi. Dziś Toździerz wiezie opony, które jeszcze dziś powinny trafić na koła i wreszcie auto będzie mogło stanąć na kołach (jeszcze tylko trzeba załatwić wielki podnośnik…). Zamówione są skarpety na trąbki od gaźniorów. W tym tygodniu może uda się zamontować maskę. Na koniec zostanie w zasadzie jedynie system gaśniczy i będzie można uznać samochód w sumie za w miarę gotowy. Trwa to już ponad 2 lata, więc być może już czas, żeby to kończyć 😉 Potem przyjdzie kwestia ustawiania zawieszenia (głównie z przodu) i w wakacje przyjdzie czas, żeby się tym autem uczyć jeździć 🙂 Oby nie wyszło zbyt wiele chorób wieku dziecięcego, a nawet jak wyjdą, to  oby nie były drogie…

Nowe mocowanie panharda i tylny zawias:

20160528_184629  20160528_184540 20160528_184600

A teraz trochę ze środka:

20160528_173002 20160528_172946 20160528_173103 20160528_173123 20160528_173203 20160528_173453 20160528_173033

Na koniec coś, co będzie widać z zewnątrz:

20160529_095740 20160529_130000

wtorek
17
Maj 2016

Do auta trafił interkom, jest już drugi fotel, jest zamontowane kompletne zawieszenie z przodu i z tyłu, układ kierowniczy razem ze wspomaganiem, elektryka jest w zasadzie gotowa. Zainstalowany jest komputer, na którym będziemy wyświetlać prędkość, liczyć drogę, pokazywać wskazania lambdy itd… Podpięty i zamontowany jest ręczny hamulec, wał został wyważony… Teraz do przodu trzeba kupić węższe felgi (6″ zamiast 6,5″) i dać ciut większy dystans (10mm zamiast 5mm). Wkrótce powinny przyjść DMACKi i auto wreszcie będzie można postawić na kołach… Silnik pali i pracuje jak złoto (trzeba ciut podnieść jałowy bieg jedynie). Ogólnie rzecz biorąc, jeszcze tylko 1000 rzeczy i będzie gotowe!

Poniżej filmy z odpalania auta:

I mała bajerka, która będzie cieszyć przy każdym uruchomieniu auta:

I tradycjnie kilka zdjęć dokumentujących postępy:

20160516_194027 20160516_194206

20160516_194216 20160516_135345

20160516_132520 20160516_195040 20160516_132534 20160516_135238

 

czwartek
14
Kwiecień 2016

Moglibyście pomyśleć, że się nic nie dzieje… Dzieje się cały czas i to dużo!

W kwietniu Toździerz dokończył zawieszenie i hamulce (Mercedes C-klasa któraś).

20160414_153814 20160414_153309 20160414_153246 20160414_153004

Przedni zawias i hamulce (Alfa 166, średnica tarczy 288mm).

20160414_152257 20160414_152240 20160414_151333 20160414_151035

Po nieudanym eksperymencie ze wspomaganiem z Punto, udało się trafić na węgierskie wspomaganie w komplecie, do którego jedynie trzeba podłączyć przewody zasilające… Koszt takiego urządzenia to ok. 250€, ale jest bardzo porządnie zrobione.

20160414_151010 20160414_150955 20160414_150948 20160414_150936

Pompa paliwowa membranowa i jeszcze jeden widok na tylne wahacze.

20160414_150835 20160414_153802

niedziela
31
Styczeń 2016

Wreszcie doczekaliśmy się na realizację zamówienia zawieszenia. Dziś przywieźliśmy je z Węgier od SRS. Jak to z Węgrami, był trochę kłopot się dogadać, ale finalnie mamy wszystko, co chcieliśmy i jest git. Dodatkowo, miał na stanie kilka płyt pod motor razem z mocowaniami, więc korzystając z okazji kupiliśmy, żeby nie musieć z tym kombinować.

 

Zawieszenie praktycznie kompletnie na uniballach, gumy tylko w stabilizatorze i w tylnych drążkach od strony nadwozia. Wszystko z wysokogatunkowej stali, full A-grupa. Przód ustawiany w dwóch płaszczyznach (górne wahacze z dwiema śrubami rzymskimi). Zawias daje 8 cm poszerzenia na samych wahaczach (po 4cm na stronę).

20160131_194010 20160131_194018 20160131_194030 20160131_194052 20160131_194109 20160131_194119 20160131_194201 20160131_194207 20160131_194230 20160131_194333 20160131_194337 20160131_194424 20160131_194434

Ojciec już jakiś czas temu kupił i odnowił felunek (16″ Borbet).

20160131_193340 20160131_193357

Płyta pod motor jest sprytnie mocowana, trzeba będzie na podłużnice wspawać 2 wzdłuzne tulejki, w które wchodzą bolce, a od strony zderzaka, w miejscu jego mocowania, przychodzą wycięte mocowania, w które 2 bolce trzymają płytę z przodu z zawleczkami:

20160131_193447 20160131_193720_001  20160131_19342620160131_195756

Kierownica zamszowa (średnica 350mm/odsadzenie 90mm) i cała kolumna, razem z przełącznikami od punto + naba pod sportową kierownicę. Dodatkowo, dojdzie do tego quick release, dzięki czemu będzie do auta łatwiej wsiadać i wysiadać. Wspomaganie jest na razie tylko chwycone i przymierzone, mocowania pod to będą wkrótce zrobione na sicher.

20160131_193926 20160131_195311 20160131_195318 20160131_195350

 

 

Na koniec, żeby nam na głowy nie kapało, ojciec zrobil odwodnienie wlotexa na dachu.

20160131_195904

poniedziałek
28
Grudzień 2015

 

Chwila już minęła od ostatniej aktualizacji, ale ojciec cały czas grzebie w garażu. Zrobili z bratem przegrodę, żeby bagażnik był odgrodzony od kabiny. To niezbędna rzecz, żeby auto mogło przejść BK.

Silnik jest zalany już płynem chłodniczym, bo porobił ojciec węże wszędzie. Nawet nie ubywa z niego, więc git.

Skrzynia jest na miejscu, ogranicznik skręcania sprzęgła gumowego do wału od Łotyszy też już jest na miejscu. Wał trzeba jeszcze dopasować, żeby od strony dyfra pasował do dyfra z Pajero Sport. Cały most jest już w robocie, więc jak będzie zawieszenie (a według Węgrów może po nowym roku w końcu będzie…), to będzie można to montować.

Z Łotwy też ściągnięte są amory Bilstein B46 na przód i tył. Ogólnie powoli, ale do przodu się posuwają pracę. Jak się uda załatwić sprawę układu kierowniczego i wspomagania, to będzie można próbować pierwszy raz odpalać tego gada. Ja się wkrótcę zabiorę za dorobienie do tego komputera, żeby mieć w nim prędkościomierz, wartość z lambdy i różne jakieś bzdety inne.

Pozdro.

DSC_0147 DSC_0150 DSC_0141 DSC_0143 DSC_0144

DSC_0145 DSC_0146

środa
4
Listopad 2015

Węgrzy lecą w kulki z zawieszeniem i ciągle na nich czekamy. Ojciec dłubie ostatnio co wieczór i postępy można zauważyć. Są poprowadzone przewody paliwowe do gaźniorów i przelew do nowego zbiornika paliwa (nówka, made in USSR z 80-tych lat). Niedługo będzie zamontowana jakaś pompa elektryczna. Zamontowana jest chłodnica od Nivy z dużymi wentylatorami, jest już też zbiornik wyrównawczy płynu chłodniczego. Pociągnięte są pod maską przewody hamulcowe do przodu.

Mieliśmy instalować duży filtr powietrza na wszystkie 4 trąbki, ale finalnie zamontujemy po prostu 4 „skarpety” ITG na każdą z nich. Bateria jest już fest zamontowana, jest też ładowska atrapa. Jakoś pewnie niedługo pójdzie do montażu maska na 4 zapinki.

Na wysokości tylnych błotników trzeba będzie wyciąć ścianę odgradzającą bagażnik od kabiny – wytnie się to z blachy aluminiowej. Pod maską trzeba będzie zrobić ekrany nad wydech, żeby nie grzały kolektora i gaźników. Generalnie cały czas coś gdzieś trzeba będzie robić jeszcze przez długi czas…

DSC_0795 DSC_0794 DSC_0797 DSC_0799 DSC_0800 DSC_0798 DSC_0804 DSC_0801 DSC_0802 IMG_20151102_190525 IMG_20151102_190559_1CS

 

czwartek
1
Październik 2015

Ojciec pomalował na kolor Fabrizio de Sanctis Perkele Lucca Corsa Garfagnana i auto z pewnością nie będzie umykało uwadze na drodze i gdziekolwiek… Do tego się dorzuci jakieś nieregularne czarne wzory i auto powinno się prezentować całkiem fajnie 🙂

Dodatkowo, wlotex na dachu już jest praktycznie gotowy, jeszcze trzeba tylko zrobić wężyk odprowadzający wodę, ale kratki nawiewów są już wsadzone od Alfy 156.

DSC_0614 DSC_0619 DSC_0624 DSC_0609 DSC_0611 DSC_0622

wtorek
29
Wrzesień 2015

Coś się dzieje dalej w temacie. Silnik jest na miejscu, elektryka będzie wkrótce skończona razem z baterią, rozrusznikami itd. Przewody hamulcowe do przodu są już gotowe, pewnie je wkrótce rozprowadzimy. Dyfer jest w robocie, Węgrzy podobno pracują nad zawieszeniem. Miało być do końca września, ale jak będzie do końca października, to też ok będzie. Ogólnie postępy są, miejmy nadzieję, że będzie można na bieżąco informować o dalszym progresie.

DSC_0575 DSC_0577 DSC_0584 DSC_0585 DSC_0592 DSC_0593 DSC_0595 DSC_0598 DSC_0596 DSC_0599 DSC_0590

czwartek
3
Wrzesień 2015

Powracamy do akcji!

Trochę ostatnio nie było czasu ani weny na robotę przy aucie, w związku z czym niewiele też tu pojawiło się aktualizacji. Ale projekt nie został porzucony i wszystko powinno ruszyć do przodu w najbliższych dniach na poważnie.

 

Porobione zostały zakupy, kupiona jest nowa szyba do przodu, nowa przekładnia kierownicza, pełno różnych drobiazgów. Zamówiliśmy u Węgrów kompletne zawieszenie na poliuretanach/uniballach, powinno być do końca miesiąca gotowe. Tylny most z Pajero Sport z LSD jest obrabiany, więc też we wrześniu powinien być gotowy. Będą z tyłu tarcze.

 

Zamówiona jest tarcza sprzęgłowa metalowa, która pójdzie do standardowego sprzęgła.

 

Na aucie zamontowane są wlotexy na dachu i lusterka, które zamówiliśmy u Węgra na gyzms.hu. Nie jest to jakaś wybitnie godna polecenia firma, bo trwało to ze 2 miesiące zanim to zrobił, a w dodatku zapomniał o lusterkach w pierwszym zamówieniu. Nieważne – istotne, że jest zamontowane i powinno działać w miarę po ludzku i wygląda ok.

20150829_121842 20150829_121755 20150829_121737

W tych lusterkach pewnie za wiele nie będzie widać, ale wyglądają ok 😉

20150829_121644 20150829_12163320150829_121939

Poduszki pod silnik pochodzą z… NRD-owskiego samochodu IFA, gdzie służą do podpierania kabiny 😉 Są mocno twarde.

20150829_122114

Coś wkrótce powinno się więcej dziać na stronie, więc zaglądajcie tu od czasu do czasu 😉